Zrób to sam, czyli meble dla każdego

Zrób to sam, czyli meble dla każdego

Znana sieć sprzedaży z branży meblarskiej, należąca do najbogatszego Szweda a zarazem do jednego z najbogatszych ludzi na świecie, otworzyła niedawno swój tysięczny sklep, który mieści się tym razem w chińskiej stolicy. Sieć ta rozrosła się w przeciągu sześćdziesięciu lat do gigantycznych rozmiarów, chociaż początki nie zapowiadały takiego sukcesu. Właściciel wpadł na pomysł stworzenia sieci sklepów z gotowymi meblami, które są złożone w wygodnych do przemieszczania kartonach po tym, jak próbował bez powodzenia umieścić dopiero co kupioną kanapę na bagażniku swojego samochodu. Oczywiście nie było nawet szans na powodzenie tej akcji. Pierwszymi klientami nowej firmy, która mieściła się najpierw w garażu, byli sąsiedzi na najbliższa rodzina. Z biegiem lat interes się coraz bardziej rozrastał, aby dojść do dzisiejszych rozmiarów. Aktualnie można zauważyć modę na wszelkiego rodzaju składane rzeczy do mieszkania, chociaż pierwowzorem tego wszystkiego była właśnie wspomniana firma z garażu. Niewątpliwie atutem takiego rozwiązania jest niższa cena, bowiem odchodzą koszty robocizny jak i firma zadowala się o wiele mniejszą powierzchnią wystawową, co również pozwala na oszczędności. Z drugiej strony nie bez znaczenia jest fakt, że podczas procesu montażu mebli w domu, wszyscy panowie czują się panami sytuacji i w zupełności odpowiada to próżnej, męskiej dumie. Jak na razie nic nie wskazuje na osłabienie zainteresowania paczkowanymi meblościankami, łóżkami czy stołami i przed firmą rysuje się całkiem niezła pespektywa dalszego rozwoju na całym świecie.